Wszyscy wiemy, co wydarzyło się po wczorajszym meczu. Zachowania dwóch winowajców nie da się w żaden sposób usprawiedliwić. Cała sytuacja nie powinna mieć miejsca. Przez nieodpowiedzialne działania dwóch osób ucierpiał wizerunek RKS Radomiak Radom.
Wszyscy wiemy, co wydarzyło się po wczorajszym meczu. Zachowania dwóch winowajców nie da się w żaden sposób usprawiedliwić. Cała sytuacja nie powinna mieć miejsca. Przez nieodpowiedzialne działania dwóch osób ucierpiał wizerunek RKS Radomiak Radom.
MOSiR zapowiada testy przed kolejnym meczem. Robert Dębicki zapewnia, że na stadionie Radomiaka Radom problemy z prądem nie powinny się już powtórzyć. Jak wyjaśnił, ostatnia awaria zasilania była związana z przeciążeniem systemu, na które wpłynęło kilka czynników. Wśród nich wymienił m.in. niską temperaturę oraz fakt, że podczas meczu obecne były trzy wozy transmisyjne, podczas gdy dotychczas wykorzystywany był tylko jeden.