

Jaki jest pomysł większości klubów Ekstraklasy na problemy?
Proste – wystarczy zmienić trenera!
Niestety, od samego mieszania herbata nie stanie się słodsza …
Jak widać na dole tabeli Ekstraklasy już prawie wszystkie kluby zdążyły w tym sezonie zmienić szkoleniowca, ba, niektórzy będą mieli za moment na koncie drugą zmianę (o ile ktokolwiek się zgodzi…).
Czy komuś te zmiany pomogły? Wydaje się, że nie, choć można przyjąć, że te ruchy zostały zaplanowane w dłuższej perspektywie (na pewno! …).
Z zespołów znajdujących się w dolnej części tabeli na zmianę nie zdecydowała się Puszcza Niepołomice – no i nie zdecyduje się, bo trener Tomasz Tułacz jest na tyle poważany, że w ubiegłym roku klub przedłużył z nim kontrakt do czerwca 2027 r.
Drugi klub na grafice, który nie zdecydował się na ruchy na ławce trenerskiej to Radomiak Radom.
Jednak w tym przypadku gdybyśmy mieli mówić o statusie związku, to z pewnością użylibyśmy stwierdzenia „to skomplikowane”. 🤷🏻♂️

Od dłuższego czasu wokół Radomiaka kręcą się trenerzy, którzy mają aktualnie sporo wolnego czasu (Leszek Ojrzyński, Piotr Stokowiec, Jerzy Brzęczek). Jednak od ostatniej pomeczowej konferencji wiele się wyjaśniło. Teraz piłka znajduje się po stronie trenera Baltazara i to On zdecyduje czy będzie chciał zasiadać na ławce trenerskiej Zielonych. Władze Radomiaka na deklarację Portugalczyka muszą jeszcze poczekać kilka dni. Jeśli trener zdecyduje się kontynuować współpracę, to w Radomiu pojawi się na początku stycznia.
Biorąc pod uwagę okoliczności, w których musiał pracować w tej rundzie trener Bruno Baltazar należy oddać mu szacunek.
Od dłuższego czasu wyciskał z materiału, który otrzymał tyle ile się da.
Nie oszczędzały go kontuzje zawodników, problemy organizacyjne, a na ostatni mecz wpłynęły najmniej przewidywalne wydarzenia jak partyzanckie uderzenie przez jednego zawodnika kolegi z szatni, czy nagła zmiana podejścia najlepszego strzelca do klubowych barw.
Kibice Zielonych powinni mocno ściskać kciuki za to, żeby Portugalczyk wsiadł w styczniu do samolotu lecącego w stronę naszego kraju – z dwóch prostych powodów:
➡️ Bruno Baltazar to trener z odpowiednim warsztatem, który będzie niezbędny aby Radomiak w końcu lepiej punktował wiosną niż jesienią.
➡️ Jeśli zdecyduje się na pozostanie znając realia klubu będzie to oznaczało, że pomimo przeciwności widzi nadzieję na sukces.

