Rozgoryczona drugą z rzędu porażką w finale Pucharu Polski Pogoń Szczecin będzie kolejnym rywalem Radomiaka na ekstraklasowym boju. Gospodarze już ze zrealizowanym celem utrzymania, ale także z chęcią powalczenia o jak najwyższe miejsce na koniec sezonu, które każde takie powyżej aktualnego wyceniane jest na 270 tysięcy złotych. Duma Pomorza z kolei poprzez brak zgarnięcia krajowego trofeum musi liczyć na awans do eliminacji europejskich pucharów poprzez ścieżkę ligową, która dzięki zadyszce Jagiellonii Białystok stała się dość realna. Jednak żeby tak było nadal, to Pogoń bezwzględnie musi zainkasować w Radomiu pełną pulę.

Spotkanie przy ul. Struga 63 zapowiada się niezwykle ciekawie, bo Portowcy to bez wątpienia bardzo dobry zespół, w którym prym wiodą zawodnicy mogący w ofensywie robić różnicę tacy jak choćby Kamil Grosicki, czy Efthymis Koulouris. Grecki napastnik to lider klasyfikacji strzelców mający na swoim koncie 25 trafień, a cztery z nich zdobył dwa tygodnie temu w meczu z niepołomicką Puszczą. Warto także wspomnieć o ogólnie bardzo dobrze wyglądającej rundzie wiosennej w wykonaniu podopiecznych Roberta Kolendowicza, bo to dla przyjezdnych bilans ośmiu zwycięstw, dwóch remisów i dwóch porażek, co biorąc pod uwagę rok 2025 daje 26 punktów i pozycję wicelidera pamiętając, że przez udział w finale Pucharu Polski ten zespół ma do rozegrania jeszcze jeden mecz zaległy, a będzie to potyczka z Motorem Lublin w przyszłym tygodniu. Pogoń zatem jest jak bokser wagi ciężkiej, który przyjął ostatnio mocne uderzenie, trochę się zachwiał przy narożniku, ale z pewnością nie upadł na deski, tylko ustał na nogach i jest gotowy do wyprowadzenia serii ciosów.

Radomiak z kolei już bez widma spadku, z większym psychicznym luzem chce wykorzystać atut swojego domu, w którym podczas ostatniego meczu z Lechem doszło do takiej imprezy, że dziś wszyscy zaproszeni na domówkę liczą na kolejne niezapomniane party. Wiele wskazuje na to, że tak też może być i tym razem, bo Zielonym z reguły lepiej gra się z dobrymi drużynami, a przecież Pogoń zdecydowanie można tak określić. W obozie miejscowych trwa wyczekiwanie na ten mecz, piłkarze i ogólnie w klubie przekonują, że absolutnie nie mają jeszcze w głowach wakacji, bo przecież do zarobienia jest jeszcze trochę pieniędzy, a jak wiadomo tam, gdzie jest do czynienia z wynalazkiem starożytnych Fenicjan, tam sentymentów nie ma…

Przewidywane składy⬇️

🟢🟢 Radomiak: Kikolski – Burch, Pestka, Agouzoul, Ouattara, Golubickas, Jordao, Capemba, Wolski, Grzesik, Tapsoba

🙎 J. Henriques 🇵🇹

🔵🟣 Pogoń: Cojocaru – Koutris, Keramitsis, Loncar, Wahlqvist, Gamboa, Kurzawa, Grosicki, Ulvestad, Koulouris

🙎 Robert Kolendowicz 🇵🇱

🗓️ 10 maja (sobota)
📌 Radom
🏟️ Radomskie Centrum Sportu
⌚️ 14:45
🗣️ Sebastian Krasny (Kraków)
👥 Sebastian Mucha, Jakub Jankowski
👤 Arkadiusz Nestorowicz
📺 Piotr Lasyk, Paweł Malec

Bartłomiej Jędrzejczak
10 maja, 2025

Bartłomiej Jędrzejczak

Z Radomiakiem od 2019 roku, ale urodzony z zielonym sercem. Z racji pochodzenia wcześniej jedynie śledzenie wyników i ciekawość miasta oraz klubu, która apogeum osiągnęła w czasach mojego studiowania w Radomiu. Przez te lata przy Zielonych obserwowałem kolejne awanse, które zaprowadziły nas do bram Ekstraklasy.

X (Twitter)
Facebook
Instagram
YouTube